Nie wiem czy ktokolwiek w ogóle tu zagląda i liczy jeszcze na jakąś nową zawartość, ale jeśli tak, to informuję: po okresie koncentracji na innych działaniach oraz pisarskiego rozleniwienia, niebawem startuję z regularnym zaśmiecaniem internetu swoimi wpisami.
Obecnie na tapetę wrócił niejaki Ryu Hayabusa, a ja w jego towarzystwie próbuję przekonać się, że po beznadziejnym Ninja Gaiden 3, można było odratować dobre imię marki i stworzyć zgrabny produkt cieszący oko. Ninja Gaiden 3: Razor Edge wykręca mi paluchy.
Z przeszłości, z udziałem wehikułu czasu, wraca do mnie wspaniałe gamingowe wspomnienie z dzieciństwa. Super Frog - najlepszy platformer wszech czasów - czy znów będzie bawił?
Mój paskudny gust, który nieraz odrzuca mnie od wysoko notowanych produkcji, jest wystawiany na solidne męczarnie, istne tortury i męki rodem z koszmaru. Dzieje się tak za sprawą serii Bioshock, która to, ze względu na drewniano-maślaną mechanikę rozgrywki, skutecznie odstraszała mnie od siebie przez lata. Teraz, za sprawą gorącej chęci zapoznania się z prześlicznymi widoczkami Bioshock Infinite, postanowiłem wrócić do Bioshock i Bioshock 2, by przebiec je z zaciśniętymi zębami i powiedzieć sobie, że mogę powiedzieć więcej o Infinite więcej, niż tylko tyle, że jest fajnym FPSem.
Do tego gdzieś w czeluściach czai się na mnie Dragons Crown - beat-em-up 2D, którym jestem oczarowany od pierwszego screena gry (tak głupio jest się przyznać, że zainteresowałem się grą, kiedy zobaczyłem artwork'a a czarodziejką, o stukilowym biuście...).
Jeśli nie braknie czasu na granie i pisanie, to w najbliższym czasie powinno tu się znaleźć sporo tekstu wklepanego między jedną, a drugą sesją z konsolą.
(A przecież jeszcze muszę się wypowiedzieć ws. "przezajebiaszczofantastyczniepiękniecudownego" The Last of Us...)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gram nowinek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gram nowinek. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 11 sierpnia 2013
środa, 13 lutego 2013
Superfrog HD!
Stało się!
To, co do tej pory było dla mnie jedynie marzeniem, jeszcze
w tym roku ma stać się ciałem! Jedna z najwspanialszych przygód mojego dzieciństwa
ma pojawić się na PS3 i PS Vita! Król platformerów, jedyny i niepowtarzalny,
superbohater na miarę naszych czasów! Panie i Panowie, oto i on we własnej
osobie:
Jakiś czas temu w jednej z dyskusji powiedziałem, że jeśli
ktoś weźmie starego Superfroga, upcha go na płycie BD z kompletem pucharów jako
jedyną innowacją, to jestem gotów pobiec do sklepu i nabyć to cudo za 219zł.
Nic takiego raczej się nie zdarzy, bo obserwując poprzednie kroki developera
można wnosić, że raczej będzie to tytuł wydany w „popierdółkowatej” kategorii
gier z PSN, ale z drugiej strony, skoro Rayman pokazał, że można sprzedać w
tych czasach pięknie wyglądającego platformera 2D, to dlaczego nie miałby tego potwierdzić
jeszcze dobitniej mr. Superfrog?!
Teraz pędzę do laryngologa, bo kiedy taka wiadomość uderza w
twarz z rana, to kość nosowa pęka w mak. Zakrzyknę jeszcze tylko „YABADABADOOOOO!”
i zakończę źródłem wiadomości:
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)